h4 - Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie

Przejdź do treści
O wyglądzie niektórych sukni Madonny Sokalskiej świadczą ich siedemnasto – osiemnastowieczne kopie, które przechowywane są obecnie w Muzeum Prowincji oo. Bernardynów w Leżajsku. Haftowane okłady różniły się między sobą kolorystyką i szczegółami kwiatowego ornamentu. Niebieską, osiemnastowieczną suknię Maryi zdobiły stylizowane, perłowo-koralowe róże. Okrywający zaś głowę i ramiona czerwony płaszcz pokrywały motywy kwiatowe z pereł, korali i wyszywanych zieloną nicią listków. Wokół głowy występował galon z pereł, przechodzący pod szyją w poczwórny perłowy sznur. Podobny naszyjnik przydano Dzieciątku. Jego karminową suknię zdobiły roślinne aplikacje i hafty. Zupełnie wyjątkowym atrybutem obrazu były korony, a właściwie czepce staropolskie, rodzaj ekskluzywnego nakrycia głów, znany dziś jedynie z portretów przodków. Niegdyś wykonywano owe czepce z drogich tkanin dodatkowo haftowanych i obszywanych jubilerskimi precjozami. Na diademie, wieńczącym głowę Maryi Sokalskiej, występował prawdziwy gąszcz aplikacji z precjozów, przeważnie pereł i rubinów. Najbardziej czytelnym elementem misternej kompozycji był wyszyty z pereł hierogram imienia Jezus oraz wyobrażenie pelikana malowane jasną nicią. Diadem Dzieciątka posiadał kształt cylindryczny. Sznur pereł dzielił bujną sieć precjozów na dwie strefy: dolną z motywami geometrycznymi oraz górną, z szeregiem koralowych krzyżyków i najmocniejszym akcentem pośrodku w postacie bogato oprawionego rubinu. Obydwa nakrycia głów wieńczyły jubilerskiej roboty krzyżyki. Najstarsze suknie, znane jedynie z obrazów, naśladowano w XIX i XX w. Współczesnym twórcom nie udało się jednak dorównać kunsztowi dawnych rzemieślników.Okładzinę obecnie przesłaniającą Cudowny Wizerunek czczony w Hrubieszowie, wykonał krakowski artysta plastyk Tadeusz Rybski. Metalowa suknia, wzorowana na ocalałym z pożaru dziewiętnastowiecznym okładzie, naśladuje ukwieconą łąkę. Zaklęte w srebrze i złocie kwiaty, urzekają bogactwem kształtu, stanowiąc czytelną metaforę duchowego piękna Maryi. Potwierdza to bogata obrzędowość ludowej pobożności,szczególnie w ceremonii poświęcenia ziół i kwiatów w uroczystości Wniebowzięcia Maryi, nazywaną potocznie świętem Matki Boskiej Zielnej. Wśród kwiatów wyróżnia się lilia, symbol dziewiczej czystości oraz róża. Pięć czerwonych płatków królewskiego kwiatu odnosi ikonografia do pięciu ran Chrystusowych, zaś złoto pyłku, do chwały bóstwa, ukrytej w skazanym na wyniszczenie człowieczeństwie. Jako róża pośród cierni – śpiewamy w Godzinkach – tak przyjaciółka moja pośród córek Adamowych. Dekoracja sukni, podobne jak cały obraz, emanuje rodzimym sarmackim klimatem.Ruska Częstochowa, jak nazywano głośne w całej Rzeczypospolitej sanktuarium, przyciągała szczególnie wojsko, przechodzące pobliskimi gościńcami na kresowe pola bitewne. Rycerze wracali po zwycięskich bataliach, pod wodzą królów i hetmanów, przed oblicze Sokalskiej Hetmanki, by ofiarować Jej zdobyczne chorągwie, buławy i kosztowności. Sokal bywał twierdzą oraz miejscem strategicznych narad monarchów i szlachty, które odbywały się w atmosferze wiary i nieustannej modlitwy. Cudowne odpędzenie wojsk Bohdana Chmielnickiego od murów tegoż miasta w 1655 r. przysporzyło Maryi nowych czcicieli i ugruntowało wciąż wzrastające znaczenie sanktuarium.
Wróć do spisu treści